pasja gotowania
wtorek, 19 lutego 2013

Dzisiaj propozycja dla prawdziwych smakoszy:) Krewetki głównie kojarzone są z potrawami przygotowywanymi w krajach basenu Morza Śródziemnego. Stworzonka te występują jednak w wodach całego świata. Również i my posiadamy własne odmiany żyjące sobie spokojnie w Morzu Bałtyckim, niestety są one zbyt małe abyśmy mogli powitać je na naszych stołach. Poniżej przedstawiam przepis z udziałem zagranicznych krewetkowych krewniaków. Smaczny i niezwykle prosty przepis dla każdego...

piątek, 15 lutego 2013

Święto zakochanych już za nami. Nie oznacza to jednak, że dzisiaj możemy już przestać zabiegać o względy naszej drugiej połowy. Wręcz przeciwnie, powinniśmy starać się dwa razy bardziej! Jednym z bardzo prostych metod, które pochłoną jedynie 15 minut z naszego codziennego rytmu dnia jest upieczenie czegoś słodkiego.Przez żołądek do serca - jak sugeruje stare porzekadło... To niewiele, ale daje cudowne efekty. Palmiery, choć niektórzy uważają, że kształtem przypominają liść palmowy - stąd nazwa - mnie bardziej kojarzą się z serduszkami. Dlatego też uważam, że są idealne by poprzez podarowanie ich ukochanej osobie pokazać jak bardzo nam na niej zależy...

środa, 06 lutego 2013

Wreszcie nadszedł ten cudowny dzień. Dzień w którym nie liczy się kalorii... Tłusty Czwartek, dzień każdego łasucha: tego dużego i tego malutkiego... Nie wyobrażam sobie tego dnia bez oponek. Odkąd sięgam pamięcią zawsze w tłusty czwartek robiłyśmy z moją babcią oponki. Duża kuchnia, a na stole duża stolnica, tuż obok krzesełko i miniaturowa deseczka przy której siedziałam JA:D Moje pierwsze wypieki oczywiście nie miały kompletnie nic wspólnego z tradycyjnymi oponkami. Jedyne co je łączyło to ciasto. Ale kształt hmm to już inna bajka. Były to ślimaki, warkocze plecione i wszystko co tylko kilkuletniemu dziecku może przyjść do głowy:D Dzisiaj na karku już ćwierćwiecze więc powiedzmy, człowiek odrobinę wydoroślał... No może nie do końca, z resztek ciasta i dzisiaj musiał powstać choć jeden warkocz, tak aby tradycji stało się zadość:)

poniedziałek, 04 lutego 2013

Roślina ta znana jest od czasów starożytnych. Pierwsze zapiski na ten temat zawarte zostały w przekazach egipskich. Egipcjanie wykorzystywali go do przygotowywania przeróżnych potraw. Podobno również i starożytni Grecy znali ową roślinę. Cenili ją sobie wyjątkowo, bowiem liśćmi selera dekorowali oni głowy zwycięzców biorących udział w zawodach sportowych. Dzisiaj i my możemy korzystać z dobroci tej rośliny. Co więcej warto zauważyć, iż każda z jej części jest jadalna, więc nic się nie marnuje:) Krem z selera polecam szczególnie osobom, które mają w planach zrzucenie odrobiny zbędnego "nadbagażu", po zimowym obżarstwie:)Jest to pyszna, prosta w przygotowaniu i niezwykle wartościowa potrawa dla każdego:)

Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl

stat4u
kontakt