pasja gotowania
środa, 21 listopada 2012

Na czym polega fenomen pieczarki? Mnie nie pytajcie, bo nie mam pojęcia, ale coś w tym jest... Czasami mam wrażenie, że większość ludzi uważa, że pieczarka to nie grzyb... Hmm.. Dziwne prawda? Skąd mój wywód na ten temat, zapewne zastanawiacie się. Wielokrotnie spotkałem się z ludźmi, którzy nie tolerują grzybów. Zarzekają się wręcz, że grzybów nie jedzą pod żadną postacią. Gdy zapyta się ich czy jedzą pieczarki... Pojawia się konsternacja... No tak, jemy, odpowiedzą. A więc w czym tkwi rzecz? Nie wiem:)

Sposobów na przygotowanie pieczarek jest więcej niż jej odmian... Na szczęście nad odmianami nie musimy się zastanawiać. Wystarczy pójść do sklepu, kupić koszyczek pieczarek, wrócić do własnej kuchni i ponownie uwolnić swoją 'smakową' wyobraźnię. Dzisiaj zaproponuję Wam pieczarki faszerowane serem i boczkiem. Oczywiście możecie faszerować je czym wam się żywnie podoba, bo w rezultacie zawsze wyjdzie z tego coś pysznego:D

niedziela, 18 listopada 2012

Dla niektórych nazwa tej potrawy w pierwszej chwili może wydawać się myląca. Na wstępie więc pragnę zaznaczyć, że nie ma ona nic wspólnego z glebą oraz z procesami w niej zachodzącymi.:) Legenda głosi, iż potrawa ta została wymyślona przez samego sułtana Saladyna. Może i jest w tym jakieś ziarenko prawdy jak w każdej legendzie. Kto wie... Wiadomym jest na pewno, iż pochodzi z Libanu i jest ona niezwykle popularna w kuchni arabskiej i żydowskiej. Podaje się z macą (przepis zamieszczam poniżej), ale oczywiście można jeść ją wraz ze zwykłym chlebem:)

wtorek, 13 listopada 2012

Na samo słowo: "cebula" niektórym włosy jeżą się na karku, a żołądek myśli o rostroju. Inni pędzą na złamanie karku do łazienki by sprawdzić czy zgromadzili zapasy pasty do zębów, lub płynu do płukania ust, by mogli odzyskać po posiłku równowagę zapachową jamy ustnej. Kolejni znów szykują cały arsenał chusteczek higienicznych i ostry nóż w razie gdyby owa niepozorna roślina nie chciała się poddać bez walki. Ja, osobiście nie wyobrażam sobie gotowania czegokolwiek bez cebuli. Dodaje smaku potrawom, zagęszcza sosy mięsne - jednym słowem, w mojej kuchni jest niezastąpiona. Dobrze przyrządzona, nie zepsuje nam posiłku, ani spotkań ze znajomymi, zaplanowanych po nim. Co ciekawe, cebula przywędrowała do Europy z Azji Środkowej, gdzie onegdaj spokojnie sobie dziko żyła. Dzisiaj niestety na świecie występuje jedynie odmiana hodowlana, która różni się od siebie kolorem, smakiem i ilością wyciskanych z naszych kanalików łzowych, łez. Dzisiejszy przepis na zupę cebulową, jest idealny na chłodne dni. Polecam go gorąco pomimo, iż może on kogoś przyprawić o kilka łez. Jest pyszna i sycąca. Zresztą przekonajcie się sami:)

sobota, 10 listopada 2012

Jak już wcześniej wspomniałem, uwielbiam przygotowywać potrawy indyjskie. Bazą potraw indyjskich mięsnych jest głównie baranina lub jagnięcina (w niektórych miastach w Polsce, wręcz niemożliwa do zdobycia). Dla naszych potrzeb idealna będzie wołowina, którą dostać w sklepie jest o wiele łatwiej. Musicie jednak uważać, czy czasem na obiad - którego głównym daniem będzie ta potrawa - nie zaprosiliście jakiegoś hindusa, ponieważ w Indiach krowy uważane są za zwierzęta święte. To właśnie stamtąd wywodzi się powiedzenie: "łazi jak święta krowa" :) Pomimo, iż w tym przypadku zmieniamy rodzaj mięsa użytego do dania, to nadal można o nim mówić jako o daniu indyjskim. Dzieje się tak dlatego, iż o ile baza jest ważna, to jednak główną istotą dań indyjskich są przyprawy doń dodawane...

wtorek, 06 listopada 2012

Lumaconi - ta skomplikowana nazwa, która w pierwszej chwili, nie przypomina makaronu, wywodzi się od włoskiego lumica oznaczającego ślimaka. Po poznaniu 'etymologii' sprawa wydaję się być całkiem klarowna, wystarczy rzucić okiem na kształt tegoż makaronu. Wypisz wymaluj skorupa ślimaka, a i wielkością nie odbiega zbytnio od poczciwego ślimaczka. Włoskie odmiany 'giga' makaronów są fenomenalne jeśli chodzi o tworzenie zarówno prostych w przygotowaniu jak i wyszukanych w smaku potraw. Dzięki czemu, wracając zmęczeni po pracy, chwytamy w dłoń zaledwie 4 składniki, mieszamy je ze sobą... czary mary, abrakadabra... a na stole pojawia się wyszukana propozycja, podawana w wykwintnych restauracjach;) A my zasiadając z lampką lekko wytrawnego białego wina do niej, możemy poczuć się choć przez chwilę wyjątkowo :)...

 
1 , 2
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl

stat4u
kontakt